
Dla tych, którzy szukają gorących informacji z giełd powstał nowy serwis makrel.pl.
Zaletą serwisu jest to, że w jednym miejscu zbiera najnowsze informacje z największych portali finansowych i domów maklerskich.
"Rozbudowa infrastruktury będzie miała też pozytywne następstwa, które odczuje głównie Warszawa, Poznań, Gdańsk, Wrocław, Chorzów i okolice a także Kraków. Rozbudowa komunikacji miejskiej i zwiększenie atrakcyjności tych aglomeracji wpłynie na lepsze postrzeganie lokalizacji oddalonych o 30-40 km od centrów miast. Przedmieścia, dzięki budowie autostrad i dróg szybkiego ruchu, staną się bardzo atrakcyjnym miejscem zamieszkania, co powinno wpłynąć na zdecydowany wzrost cen ziemi w tych rejonach oraz cen realizowanych tam projektów mieszkaniowych."Jeśli chodzi o inne miejscowości turystyczne
(..)zorganizowanie tak ogromnego wydarzenia sportowego powoduje długoterminowy wzrost liczby turystów odwiedzających dany kraj co roku. Szacuje się, że po zorganizowaniu ME przychody branży turystycznej w Portugalii rosły w następnych latach o 5% rocznie. Biorąc pod uwagę obecny stan infrastruktury i liczbę obiektów turystycznych, eksperci CEE Property Group przewidują jeszcze dynamiczniejsze wzrosty w polskiej turystyce.www.ceeproperty.pl
tytuł : Euro 2012 w Polsce: boom w gospodarce?
"Budownictwo – wykonawcy i dostawcy. Firmy budowlane mają wielką szanse na bezprecedensowe kontrakty.
Producenci/dostawcy surowców: Kruszywa, stal, beton, cement – tutaj potrzeby będą największe. Musi powstać pięć wielkich stadionów i mnóstwo nowych dróg. Trzeba się liczyć z poważnym niedoborem materiałów budowlanych, który może dotknąć budownictwo mieszkaniowe. Już dziś brakuje podstawowych materiałów (cegieł). Co będzie, gdy jednocześnie boom przeżywać będą i deweloperzy i budownictwo użyteczności publicznej?
Mieszkania – jeśli ktokolwiek liczył na spadek cen w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Trójmieście i Krakowie, to dziś musi swoje plany zweryfikować. To co dziś wydaje się drogie, za pięć lat będzie ceną „ze starych dobrych czasów”. Czy po euro ceny spadną? Zależy jaki poziom osiągną do tego czasu. Jeśli będą przewartościowane, na pewno jest takie ryzyko.
Turystyka – nie ma wątpliwości, że hotelarze i restauratorzy już dziś mogą szukać miejsc na nowe inwestycje. Kilka minut po ogłoszeniu decyzji, akcje Orbisu podrożały o ponad 10 proc. Inwestorzy trochę za szybko dyskontują obłożenie hoteli za pięć lat, ale w tej branży można spodziewać się wielu pozytywów.
Skorzystają także przewoźnicy – i linie lotnicze i koleje i autokarowe. Te które już istnieją i te, które dopiero powstają w głowach rzutkich przedsiębiorców.
I oczywiście media, które będą informować, relacjonować i sprzedawać reklamy.